
Marcysia
Nierozłączna towarzyszka Bożenki – zawsze w jej torebce…
kraina niedźwiedzi

Marcysia
Nierozłączna towarzyszka Bożenki – zawsze w jej torebce…

Czerwona Muszka

Sid
Ponoć aż z Australii…

Alf
Nie trzeba przedstawiać…

Junior i Barry White
Barry White odkrył istnienie swojego mniejszego sobowtóra. Różni ich jedynie odcień skóry. Ale misie nie są rasistami, proszę Państwa!

Wayne
Miś – cowboy. Przyjechał pewnej soboty wraz z Alfem, Sidem i Juniorem.

Sindbad i Ringo

Sindbad
Sindbada Mama przyniosła z zakupów dzisiaj. Kurczę, ale się szybko poczuł u siebie. Ze wszystkimi się przywitał, każdego poznał, o wszystko zapytał “co to?”. Zaraz zjadł całego palucha serowego. Herbatę co chwilę robi. A na pleckach nosi taki mały plecaczek, też taki chcę!

plecak Sindbada
A tu z kolei Sindbad, nasz niedźwiedź podróżnik, wygrzewa się pod lampą na biurku.

Sindbad na biurku

Ringo
Ringo to jeden z nowych. Przyszedł do nas 10 marca, tj. dwa dni temu. Siedzi z nami i ogląda telewizję. Nie jest z niego taki filmomaniak, jak ze mnie, ale nigdy nic nie wiadomo, może się chłopak rozwinie. Obstawiam, że najchętniej trzymałby się z drugim nowym, ale drugi nowy – o którym za chwilę – jest zbyt radosny, żeby tę chęć u kolegi zauważyć.